e-mail
phone
question
send
send
Question send - thank you
Please fill all the required fields

                             Adam Matusiak

           Ubezpieczenia-Emerytury-Oszczędzanie

Masz dzieci ?

 

 

Twoja sytuacja.

 

Masz pełne życie - rodzina, dzieci. Cieszysz się, że są i chcesz dla nich tego co  najlepsze.

Zapewniasz im to co ważne, chcesz żeby szczęśliwie się rozwijały, rosły. Chcesz dać im dobry start w życie, wykształcenie. Czasem jednak niepokoi Cię to czy nic im się nie stanie i czy będzie Cię stać na to żeby zapewnić im wykształcenie i dobry początek dorosłego życia ?

 

Gdzie jest ryzyko?

 

  1.  Nieszczęśliwy wypadek może zdarzyć w najmniej spodziewanym momencie – jeśli jest drobny nie ma problemu. Jeśli jest poważny wymaga długiego leczenia i poniesienia  wielu kosztów w tym lepszych niż standardowe środków medycznych i dobrej rehabilitacji. Wtedy konieczne są większe środki i to im szybciej tym lepiej. Zaniedbania zdarzeń z dzieciństwa mogą ważyć na dalszym życiu.
  2. Poważna choroba zdarza się nie tylko dorosłym. Jeśli dotknie dziecka – całkowicie zmienia życie całej rodziny. Wtedy często potrzeba szybko i dużo środków finansowych na leczenie, dostępu do dobrych lekarzy. Dostęp do większych środków finansowych i dobrych metod leczenia to szansa dla wszystkich.
  3. Życie dziecka dla rodzica to największe dobro warte każdej ochrony i chronione jest każdego dnia.
  4. Przyszłość dziecka i jego dalsze życie

 to suma wielu rzeczy ale w tym wkład rodziców ma duże znaczenie.

(środki na studia, szkołę językową, rozwijanie talentów, na wkład na dom/ mieszkanie, na dobry kurs zawodowy, na pierwszy samochód)

 

Rozwiązania dla Ciebie.

 

  1. Zabezpieczenie życia i zdrowia na wypadek nieszczęśliwego wypadku i zachorowania.
  2. Dostęp do świadczeń medycznych.
  3. Ubezpieczenie na życie.
  4. Oszczędzanie dla dziecka.

 

Za i przeciw.

 

Dlaczego nie lokata?

Przecież dzieci i tak dostaną spadek?

W domu i tak wszystko jest wspólne

 

Zwolnienia podatkowe i ulgi?

Ochrona świadczeń wypłacanych z ubezpieczenia.

A może dzieci powinny zadbać same o siebie?